Często zapominam, jakim to fajnym zajęciem jest przebywanie samemu ze sobą. Człowiek jest ciagle w kontakcie z innymi, wykorzystuje większość wolnego czasu na spotkania z innymi ludźmi. Przychodzi jednak ten dzień, gdy nie ma się ochoty ogladać nikogo na oczy. Nie jest to żadna zła oznaka, żaden dołek psychiczny czy melancholia. Po prostu odmienna forma relaksu - zamiast zabawy z ludźmi, wyciszenie we własnym towarzystwie.
Można w spokoju wypić ulubioną herbatę, poczytać ksiażke bądź obejrzeć film, a przede wszystkim - zająć się tym, co nam sprawia przyjemność, a na co od dawna brakowało czasu / okazji :)
Dobrze, że nie potrafię się nudzić we włąsnym twoarzystwie ;)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz